W drugim półfinale Euro 2008 we Wiedniu reprezentacja Hiszpanii pewnie pokonała Rosjan aż trzy do zera. Mecz odbywał się w trakcie ogromnej ulewy. Grający jak do tej pory widowiskowo , dynamicznie i efektownie Rosjanie chyba przypomnieli sobie pierwszy ich mecz na tym turnieju właśnie z Hiszpanią, który przegrali 4:1. Wtedy nie grał Andriej Arszawin, kluczowy zawodnik Rosji w meczach ze Szwecją oraz z Holandią. W tym meczu był jakby przybity fizycznie, zmęczony, nie istniał. Rosjanie mieli wiele sytuacji, a szczególnie Roman Pawliuczenko, jednak wszystkie akcje zostały zaprzepaszczone. Odpowiedź Hiszpanów nadeszła jednak w drugiej połowie. W 50 minucie meczu do bramki Rosjan trafił Xavi. Piłkarze z Rosji próbowali odrabiać straty, ale w 73 minucie gola dla Hiszpanów strzelił Daniel Guiza. Rosjan dobił w 82 minucie David Silva. Oczekiwania co do Rosjan mogły być duże przed meczem, jednak Hiszpanie odnieśli w pełni zasłużone zwycięstwo i cała Europa czeka już na niedzielny finał Niemcy - Hiszpania, który zapowiada się bardzo interesująco.

Oto kilka zdjęć z meczu:




























A oto najciekawsze momenty tego meczu:




(źródło: informacja własna - maciejas/photos presented by www.sport.pl)