Ech, ech, ech, ech, ech ... Nie ma to jak zaniedbanie bloga ze względu na własne sprawy osobiste, bądź po prostu obowiązki szkolne, zapomnieliśmy z Buggarem o tym blogu i link do niego leży sobie martwy w internetowej otchłani i czeka na właścicieli, którzy o nim sobie przypomną. Bloga trzeba pisać regularnie, nam się to przestało udawać, żeśmy robili podsumowania kolejek ekstraklasy i w ogóle sporo artykułów piłkarskich, które nielicznych naszych czytelników chyba zadawalały, no ale dobrze, przepraszamy za przestój, ale nie było jak, kiedy i gdzie robić tego bloga, bo od obowiązków formalnych i nieformalnych głowa boli, ale postaramy się jakoś ożywić tego bloga pisząc artykuły piłkarskie, a trzeba przyznać, że w trakcie naszej absencji w futbolu działo się naprawdę sporo. Więc zaglądajcie na naszego bloga, czytajcie bo niebawem zrespawnuje się on, pozdro i sorry, Maciejas i Buggar !!!