Podsumowanie 3 kolejki ekstraklasy

Od tego sezonu postanowiliśmy podsumowywać każdą kolejkę naszej ekstraklasy. Do tej pory pierwsze 2 kolejki straciliśmy poprzez urlop, ale teraz będziemy na bieżąco podsumowywać każdą z serii gier w polskiej ekstraklasie. Zaczynamy od kolejki 3 ...
Piątek 22 sierpnia 2008
Ruch Chorzów - Polonia Bytom 2:1 (1:1)
Sędzia: Paweł Gil (Lublin)
widzów: 9000
żółte kartki: Klepczyński, Jaromin (obaj Polonia)
Ruch Chorzów: Pilarz - Nykiel, Baran, Grodzicki, Brzyski - Zając, Scherfchen, Pulkowski (64' Grzyb ), Straka, Nowacki (64' Balaz) - Sobczak (89' Adamski)
Trener: Radolsky
Polonia Bytom: Pesković - Klepczyński, Owczarek, Dziółka, Sokolenko (61' Wolański) - Jaromin (79' Robaszek), Bazik, Przybylski, Komorowski - Podstawek, Zabłocki
Trener: Motyka
W Chorzowie Ruch podejmował Polonię Bytom, która do tej pory nieźle wypadła w meczach z Wisłą i Śląskiem. Z Wisłą co prawda przegrali, choć w niezłym stylu, a ze Śląskiem na własnym stadionie rzutem karnym zdobyli 1 punkt. Ruch 2 mecz z rzędu u siebie (w 2 kolejce z Lechią Gdańsk 2:1) zaczął jednak nie najlepiej. W 13 minucie piłkę do siatki Ruchu skierował po składnej akcji Jakub Zabłocki, który jednak w 27 minucie musiał zejść z boiska z powodu kontuzji ... 4 minuty po tym zdarzeniu w 31 minucie do wyrównania doprowadził Sobczak. W 75 minucie ten sam zawodnik wpakował piłkę do siatki (raczej ze spalonego). Ruch wygrał 2:1 i z 7 punktami został v-ce liderem ekstraklasy. Oto skrót tego meczu:
Wisła Kraków - PGE GKS Bełchatów 2:1 (1:0)
Sędzia: Hubert Siejewicz (Białystok).
widzów: 10500
żółte kartki: Cléber, Cantoro - Cetnarski.
Wisła Kraków: Pawełek, Singlar, Kowalski, Cleber, Piotr Brożek, Łobodziński (64' Małecki), Sobolewski (22' Jirsak), Cantoro, Zieńczuk (77' Niedzielan), Boguski, Paweł Brożek
Trener: Maciej Skorża
GKS Bełchatów: Kozik, Cecot, Magdoń, Pietrasiak, Popek, Wróbel (68' Klepczarek), Jarzębowski, Cetnarski (84' Poźniak), Rachwał, Dziedzic (78' Chwalibogowski), Costly
Trener: Paweł Janas
Lider ekstraklasy po 2 kolejkach, Mistrz Polski, Wisła Kraków podejmował u siebie PGE GKS Bełchatów. Mecz miał jednak swój lekki podtekst walki ucznia z mistrzem. W roli ucznia trener krakowskiej Wisły, Maciej Skorża, który wiele lat szkolił się pod okiem obecnego trenera GKS-u, Pawła Janasa, a byłego trenera reprezentacji Polski, z którą pojechał na niemiecki mundial w 2006 roku (Polacy jak pamiętamy nie wyszli z grupy). Tymczasem w loży VIP siedział nie kto inny, tylko Leo Beenhakker zwany "trenerem" naszej reprezentacji, cały czas mówiący, że Brożek nie prezentuje "international level". Przed spotkaniem na stadionie minuta ciszy ku uczczeniu pamięci zmarłego ojca Marcina Baszczyńskiego, który w tym spotkaniu z tego względu oczywiście nie zagrał, Wiślacy zagrali z czarnymi opasakami na ramieniach. Mecz normalny, czyli Brożek otwiera wynik spotkania bramką (w 26 minucie), potem marnujący jednak nie wiedzieć czemu 2 sytuacje. W przerwie reporter zapytał go czy wie kto jest gościem na meczu. Brożek niby nie wiedział, lecz gdy z ust reportera padło nazwisko "Beenhakker" Brożek powiedział tylko: "no to pozdrowienia" xDDD. Tyle o 1 połowie, w 2 popis bramek samobójczych, najpierw źle interweniował Pietrasiak z GKS w 47 minucie dając Wiśle wygodne, dwubramkowe prowadzenie, a 22 minuty później brazylijski obrońca Wisły, Cleber. Wisła utrzymała wynik do końca i odniosła 3 zwycięstwo w 3 meczach nadal będąc samodzielnym liderem tabeli z kompletem punktów. Ex aqueo drugich w tabeli ruch i arke wyprzedza o 2 pkt. Warto odnotować także debiut 22-letniego obrońcy Wisły, Mateusza Kowalskiego, który zaliczył bardzo udany mecz. Wisłę czeka we wtorek dokończenie na własnym stadionie przegranej już niestety rywalizacji o Ligę Mistrzów z Barceloną (na Camp Nou było 4:0). Miejmy nadzieję, że uda się krakowskiemu zepsołowi awansować do fazy grupowej Pucharu UEFA, bo po przegranej rywalizacji z Barceloną, jeszcze to nam zostanie ... Oto skrót tego meczu:
Sobota 23 sierpnia 2008
Piast Gliwice - Arka Gdynia 1:2 (0:2)
Sędzia: Marcin Szulc (Warszawa)
Widzów: 2500
żółte kartki: Widuch (Piast)
Piast: Grzegorz Kasprzik, Maciej Michniewicz, Paweł Gamla, Adam Banaś, Lumir Sedlacek, Jarosław Kaszowski, Mirosław Widuch, Mariusz Muszalik, Krzysztof Kukulski (42'Stanisław Wróbel),Daniel Koczon (46` Marcin Folc), Piotr Prędota (68` Matcin Bojarski)
Trener: Marek Wleciałowski
Arka: Norbert Witkowski - Tomasz Sokołowski II, Dariusz Żuraw, Michał Łabędzki, Michał Płotka, Bartosz Karwan, Krzysztof Przytuła, Dariusz Ulanowski, Bartosz Ława - Marcin Wachowicz, Zbigniew Zakrzewski
Trener: Czesław Michniewicz
Mecz tegorocznych beniaminków niekoniecznie zapowiadał się emocjonująco. Piast znowu grał na stadionie w Wodzisławiu jako u siebie, a zapowiada się, że jeszcze przeniosą się do Bytomia, z powodu remontu ich własnego stadionu. Piast i Arka po 2 kolejkach miały po 4 punkty. Pierwsza połowa zdecydowanie dla gości. W trakcie 3 minut 2 gole zdobył Zbigniew Zakrzewski (36 i 39 minuta). W 2 połowie przepięknym golem popisał się piłkarz gości, Stanisław Wróbel strzelając bramkę kontaktową. Piast starał się jeszcze odrobić stratym ale to Arka se stadionu w Wodzisławiu wywiozła 3 pkt i jest obecnie ex aqueo z ruchem v-ce liderem tabeli ligowej. Oto bramki z tego meczu:
0-1
0-2
1-2 PRZEZ NASZ BLOG UZNANA BRAMKĄ KOLEJKI !!!!
Śląsk Wrocław - Odra Wodzisław Śląski 4:0 (3:0)
Sędzia: Grzegorz Gilewski (Radom)
widzów: 6000
żółte kartki: Kowalczyk (Śląsk), Kuranty (Polonia)
Śląsk: W.Kaczmarek - Wołczek, Celeban, Pawelec, Cap(85'Socha) - Ostrowski, Górski(46'Łudziński), Sztylka(90'Ulatowski), J.Gancarczyk - Mila - Sotirović
Trener: Ryszard Tarasiewicz
Odra: Stachowiak - Radler, Kowalczyk, Dymkowski, Szary - Woś(46'Seweryn), Kuranty(75'Hinc), Gierczak, Małkowski - Aleksander, Korzym(46'Moskal)
Trener: Janusz Białek
Beniaminek ekstraklasy, Śląsk Wrocław w pierwszych 2 meczach pokazał otwartą, widowiskową grę. Jednak za każdym razem kiedy otwierając wynik potem tracili bramke i zwycięstwo. Tym razem tak nie było. Śląsk u siebie zagrał pięknie z Odrą, która w zeszłą niedzielę pokonała Legię 2:0. Tym razem Odra sobie nie radziła tak dobrze. Najpierw bramkę strzelił Vuk Soitirovic, jedyny przed tą kolejką strzelec Wrocławian, jednak sędzia Gilewski jej ... nie uznał. To nie podłamało piłkarzy Śląska, w 16 minucie było 1:0 po bramce Garncarczyka, a w 38 minucie pierwszą bramką w oficjalnym Meczu dla Śląska popisał się powracający do coraz lepszej formy były gwiazdor nieistniejącego już Groclinu, Sebastian Mila. W 45 minucie, przed przerwą do bramki trafił Wołczek i po 1 połowie 3:0. Potem Śląsk dalej nacierał i po kolejnej bramce Garnarczyka w 70 minucie Śląsk ustalił wynik na 4:0. Zwycięstwo w pięknym stylu i pierwsze po powrocie do ekstraklasy. A Odra? Po raz kolejny piłkarze klubu z Wodzisławia udowodnili, że potrafią sprawiać niespodzianki z teoretycznie dużo mocniejszymi klubami, a z zespołami na podobnym poziomie, bądź teoretycznie słabszym przegrywają bardzo często ... Oto skrót tego meczu:
Lech Poznań - Górnik Zabrze 3:0 (1:0)
Sędzia: Yuichi Nishimura (Japonia)
widzów: 16500
żółte kartki: Brzęczek, Bajic, Madejski, Hajto (wszyscy Górnik)
Lech: Kotorowski - Henriquez, Bosacki, Arboleda, Wojtkowiak - Peszko(83'Cueto), Murawski, Bandrowski, Stilić(63'Injac), Lewandowski(81'Reiss) - Rengifo
Trener: Franciszek Smuda
Górnik: Nowak - Pavlenda, Hajto, Danch(65'Kołodziej), Papeckys - Bonin(64'Zahorski), Pazdan(74'Smirnovs), Bajić, Brzęczek, Madejski - Pitry
Trener: Ryszard Wieczorek
Grający efektownie Kolejorz, jeden z głównych faworytów do tytułu mistrzowskiego podejmował u siebie Górnika Zabrze. Mecz zgodnie z przewidywaniami wygrał Lech cały czas przeważając. W 10 minucie piękną bramką w długi róg popisał się Robert Lewandowski. W 58 minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego do siatki trafił Bosacki, a Zabrzan dobił jeszcze Murawski w 68 minucie. Lech zajmuje z 6 punktami 4 miejsce w tabeli i oczywiście będzie głównym rywalem Wisły do tytułu mistrza kraju, natomiast Górnik, któremu sponsor strategiczny, Allianz postawił za cel sportowy 5 miejsce zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli z 1 punktem. Natomiast w zeszłym sezonie dla Górnika zaczęło się gorzej, mieli 0 pkt po 3 kolejkach, ale zrealizowali cel sportowy którym było wtedy miejsce 8 ... Oto skrót tego meczu:
ŁKS Łódź - Polonia Warszawa 1:2 (1:0)
Sędzia: Dawid Piasecki (Słupsk)
widzów: 5000
żółte kartki: Haliti, Asaad (obaj ŁKS)
ŁKS: Wyparło - Freidgeimas, Adamski, Mowlik, Marciniak, Haliti, Biskup (82' Nazad Asaad), Vayer, Kascelan, Jarka (63' Świątek), Kujawa (69' Woźniczka)
Trener: Marek Chojnacki
Polonia: Przyrowski - Jodłowiec, Mynar, Lazarevski, Piechniak (84' Piątek), Sokołowski, Zasada, Lato, Majewski, Kosmalski (76' Ivanovski), Mąka (46' Gajtkowski)
Trener: Jacek Zieliński
Grający bezbarwnie ŁKS podejmował u siebie Polonię Warszawa, która miała za sobą mecze z rywalami z najwyższej półki - Wisłą i Legią. ŁKS nie był takim trudnym rywalem, zespoł grający chyba najnudniejszy futbol w lidze strzelił jednak z rzutu karnego Mariusz Mowlik w 17 minucie. Szybko po zmianie stron, w 48 minucie do bramki ŁKS trafił Piotr Piechniak, a gospodarzy marzeń o punktach pozbawił w 85 minucie Filip Ivanovski. Polonia Warszawa zaicza pierwsze zwycięstwo po powrocie do ekstraklasy, a ŁKS pierwszą bramke, chociaż nie jest to wielkie pocieszenie, bo ŁKS prezentuje chyba najsłabszy futbol w lidze. Oto skrót tego meczu:
Niedziela 24 sierpnia 2008
Lechia Gdańsk - Cracovia Kraków 2:0 (1:0)
Sędzia: Mariusz Żak (Sosnowiec).
widzów: 11000
żółte kartki: Buzała, Wołąkiewicz (obaj Lechia), Polczak, Karwan (obaj Cracovia), Kowalczyk, Manuszewski (obaj Lechia)
Lechia: Kapsa - Andruszczak, Manuszewski, Wołąkiewicz, Kosznik, Kaczmarek (80'Mysona), Trałka, Piątek, Buzała (72'Cetnarowicz), Rybski (55'Kowalczyk)
Trener: Jacek Zieliński
Cracovia: Cabaj, Szeliga, Karwan, Polczak, Radwański (74'Majoros), Pawlusiński, Baran (61'Kłus), Nowak, Wasiluk - Moskała(46'Snadny), Dudzic
Trener: Stefan Majewski
Pierwszy mecz kolejnego beniaminka na swoim stadionie i od razu zwycięstwo nad nierówno grającą Cracovią. Lechiści przeważali zdecydowanie nad graczami Cracovii. Ciekawostką tego meczu było napewno zdarzenie z kibolami Cracovii. Zachowywali się na tyle skandalicznie, że na stadion musieli dotrzeć ... pieszo!! Weszli na stadion około 15 minut po pierwszym gwizdku i zostało to zaznaczone głośnym "WYPIERDALAĆ" ze strony kibiców Lechii xDDD.Pierwszą bramkę zaliczył w 37 minucie Kaczmarek. Lechia dominowała także w 2 połowie mając wiele dogodnych sytuacji, jedna z nich zmarnowana na własne życzenie, ponieważ nie trafili do pustej bramki ze wzg na to, że 2 piłkarzy chciało strzelić gola, więc można powiedzieć, że gdzie 2 sie bije, tam Cracovia korzysta (a przynajmniej raz skorzystała). W końcówce gości dobił Kowalczyk i Lechia przypieczętowała zdecydowane zwycięstwo nad Cracovią odnosząc pierwsze zwycięstwo po powrocie do ekstraklasy. Lechia zajmuje 6 miejsce w tabeli, a Cracovia znowu słabo zaczyna sezon, ale piłkarze trenera Stefana Majewskiego chyba trzymają się dewizy, że nieważne jak się zaczyna, a wazne jak się kończy, co było widać choćby w poprzednim sezonie gdzie po marnej jesieni zajęli 7 miejsce. Oto bramki z tego spotkania:
1:0
2:0
Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok 2:0 (0:0)
Sędzia: Zdzisław Bakaluk (Olsztyn)
widzów: 4000
Legia: Mucha, Kiełbowicz, Wawrzyniak, Szala, Rzeźniczak, Rybus (Chinyama 46'), Roger, Iwański (Giza 77'), Borysiuk (Vuković 65'), Radović, Szałachowski
Trener: Jan Urban
Jagiellonia: Lech, Pacan, Stano, Lewczuk, Szczot, Łatka, Kojasević (Niedziela 77'), Hermes, Arifović (Tumicz 56'), Falkowski (Dzienis 60'), Everton
Trener: Michał Probierz
Legia znajdująca się w kryzysie podejmowała u siebie Jagiellonię też nie grającą najlepiej. Po 2 kolejkach oba te kluby zajmowały miejsca odpowiednio 13 i ostatnie. Szczególnie widoczny jest kryzys Legii. Mieli się liczyć w walce o mistrzostwo kraju, tymczasem okazuje się, że 6 baniek które wydali w okresie transferowym poszły w błoto. Ten mecz miał o Legii powiedzieć wiele. Trener Urban robił wiele szopek ze scalaniem zespołu i po części to mu się udało. Pierwsza połowa słaba w wykonaniu obu drużyn, ale przeważała Legia. W 2 połowie ruszyli do ataku na ostro i w 55 minucie bramke zaliczył Radovic. Jaga próbowała odrobić straty i w końcówce w 2 minucie doliczonego czasu skończyło się to ... kontrą którą wyprowadziła Legia zakończoną kolejną bramką Radovica. Przed Legią czwartkowy mecz z FK Moskwa na wyjeździe (u siebie przegrali 1:2) i będzie im ciężko przejść rosyjski zespół, który w swojej lidze w ten weekend przegrał 0:1. Oto bramki tego meczu:
1:0
2:0
Podsumowanie ogólne:
Widzów: 65500
Gole: 23
Karne: 1
Żółte kartki: 27
Czerwone kartki: 0
Jedenastka kolejki:
Kozik (GKS) - Wołczek (Śląsk), Bosacki (Lech), Manuszewski (Lechia), Lato (Polonia W) - Radovic (Legia), Mila (Śląsk), J.Garncarczyk (Śląsk) - Zakrzewski (Arka), Paweł Brożek (Wisła), Sobczak (Ruch)
Drużyna kolejki: Śląsk Wrocław - za otwartą, efektowną grę i bardzo wysokie zwycięstwo nad Odrą Wodzisław
Tabela Ekstraklasy po 3 kolejce:
1. WISŁA KRAKÓW 9 PKT 5-1
2. RUCH CHORZÓW 7 PKT 4-2
. ARKA GDYNIA 7 PKT 4-2
4. LECH POZNAŃ 6 PKT 8-3
5. ŚLĄSK WROCŁAW 5 PKT 6-2
6. LECHIA GDAŃSK 4 PKT 4-3
7. PIAST GLIWICE 4 PKT 3-2
8. PGE GKS BEŁCHATÓW 4 PKT 4-4
. LEGIA WARSZAWA 4 PKT 4-4
10. POLONIA WARSZAWA 4 PKT 4-5
11. ODRA WODZISŁAW 4 PKT 2-4
12. CRACOVIA KRAKÓW 3 PKT 2-4
13. POLONIA BYTOM 1 PKT 2-4
14. ŁKS ŁÓDŹ 1 PKT 1-4
15. GÓRNIK ZABRZE 1 PKT 0-4
16. JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 1 PKT 1-6



%20team%20yamaha%20fiat%20(valentino%20rossi)%2002.jpg)
2 Responses to Podsumowanie 3 kolejki ekstraklasy
A ja się odniosę do meczu Legia - Jaga (no jakżeby innego). Jagiellonia gra jak ostatnie sieroty, ale zwykły laik by powiedział/napisał, że klub z Białegostoku jest słaby, za słaby na ekstraklasę, ale nie w tym tkwi rzecz! Od sezonu 07/08 wiele się zmieniło w strukturach Jagiellonii, odeszło wiele piłkarzy (m.in. Vuk Sotirović, który zarzekał się, że zostanie w Jadze, a poleciał na kasę.
Wiele nowych twarzy Jagiellonii nie ma jeszcze prawa gry w Polsce, ponieważ takowego jeszcze nie otrzymali. M.in. Cionek. Drużyna Jagi była skompletowana dopiero pod koniec Lipca, a więc gracze nie mieli zbyt dużo czasu, by się 'zgrać' i dobrze poznać, a wiadome bez tego nie będzie sukcesu.
Więc moim zdaniem i nie tylko, bo wielu kibiców Jagi, zespół powinien grać lepiej w drugiej części sezonu (tj. runda wiosenna), ponieważ wtedy piłkarze rozegrają wystarczającą ilość meczy, by podbudować się.
Jednakże w tej części sezonu nic nie jest jeszcze przesądzone. Teraz czeka Jagę sporo meczy z teoretycznie słabszymi rywalami, a nie wierze, żeby zespół z Białegostoku z nimi sobie nie poradził, bo grać źle nie grają, ale z zespołami typu Legia, Lech w tej rundzie nie mieliśmy szans, może w wiosennej? Kto wie..
Liga ruszyła, już za nami trzy kolejki, w tych trzech kolejkach nie brakowało "śmiesznych" wyników, a także kontrowersyjnych decyzji sędziów. Mnie osobiście ta liga nie ciekawi tak jak w poprzednich sezonach. Może dlatego, że tylko mamy dwie drużyny grające "przyzwoitą" piłkę, a może dlatego, że z ekstraklasą w "niemiłych" okolicznościach pożegnała się drużyna z Kielc. Chyba po części oba te czynniki się na to złożyły. pozdro
Something to say?